Pomimo zmiennej i nieco kapryśnej pogody znaleźli się chętni do wspólnego sobotniego spacerowania. Było pięknie, kolorowo, niemal baśniowo. Po deszczu zagłębienia terenu zamieniły się w niewielkie sadzawki, a pobocza dróg – w strumienie. Po drodze podziwialiśmy różnorodny świat grzybów, zwracaliśmy uwagę na rosnące na pniach drzew porosty, a nawet mijaliśmy norę borsuka. Była również okazja do rozmów o ochronie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz o zagrożeniach wynikających z bliskości dużej aglomeracji trójmiejskiej.
Dziękujemy uczestnikom spaceru za ciekawie spędzony czas. Zachęcamy do korzystania z uroków jesieni i do samodzielnego odkrywania okolicznych szlaków.







